I LOVE SH
Moja miłość do secondhandów trwa stosunkowo od niedawana, a jednak jest już potężna. W mojej szafie kolejne nowości, ale oczywiście.. nie jestem w stanie zrobić fotek całej stylizacji, a w tak ciężkim tygodniu jak ten na pewno nie będę miała okazji ich zrobić.
Próbne matury mnie wykończą :(.
Żyje, mam się w miarę dobrze, nie jestem szczęśliwa, ale to przez nieustające zmęczenie, które wszędzie mi towarzyszy. Na szczęście sprawy, które były skomplikowane odchodzą powoli w zapomnienie.
Teraz największym moim problemem, jest wybór dnia, w którym będę malować włosy. Chcę nieco przyciemnić mój brąz. Biedne włosy, tyle już przeszły. Po kolei: Naturalny, rudy, blond, brąz, brąz z ombre, czerwone, rude i ponownie brąz.
Na zdjęciach 2 swetry oversize z SH oraz bluzka, która była przez dłuższy czas zapomniana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz